poniedziałek, 30 lipca 2018

C-Thru Cosmic Aura


Witam Was serdecznie!
Z racji wolniejszego przedpołudnia chciałam się dzisiaj podzielić z Wami moim ostatnim zajęciem. Bardzo wkręciłam się w testowanie różnych produktów. Moja przygoda rozpoczęła się od kampanii marki C-THRU. Wiele osób pyta mnie: "A jak Ty to robisz?". Kochani troszkę zainteresowania i poczytania. Trzeba posiedzieć i zagłębić się w te portale, które organizują takie akcje.

Paczka była śliczna! Dodatkowo w tym okresie jak widać mieliśmy jeszcze piękne kwiaty bzu, wobec tego sesja zdjęciowa pudełka wyszła dosyć fajnie!

Jeśli chodzi o zapach to C-THRU Cosmic Aura otwiera owoc bergamotki, czerwonej porzeczki, melona z domieszką włoskiej mandarynki. Akord serca to idealna kombinacja płatków jaśminu i cyklamenu a całość dopełnia baza złożona z białego piżma oraz paczuli i wanilii.
Wiecie dlaczego bardzo ucieszyłam się z tej kampanii? Po pierwsze było to moja pierwsza taka kampania, po drugie jest to wszystkie zapachy C-THRU od dziecka podobają mi się. Pamiętam, że jako dziewczynka dostałam w prezencie jeden z nich. To był początek zabawy z tymi zapachami, dlatego pomyślałam - SUPER! Będę testować nowy zapach.
Jeśli chodzi o moje odczucia... Zapach jest bardzo ładny, ale moim zdaniem nie jest na lato. Taki zapach bardzo odpowiada mi na wieczorne wyjście, bądź po prostu na chłodniejsze dni ze względu na to ze latem bardzo lubię używać zapachów zbliżonych do bardzo lekkich. Moim zdaniem jest to troszkę cięższy zapach. Jeśli chodzi o trwałość. Na początku czułam go przez cały dzień, z dnia na dzień czułam go coraz mniej, ale to jest normalne, ponieważ my przyzwyczajamy się do zapachu. Na pewno nie raz miałyście sytuację, w której ktoś mówi: "Ale pięknie pachniesz", a Ty wylałaś na siebie połowo flakonika i nie czujesz. 😵 Dlatego większy flakonik zostaje u mnie i pozostanie do kolejnego testowania jesienią. :) A właśnie! Jeśli jesteśmy już przy flakoniku, opakowaniu. Bardzo ładne, poręczne i jak zawsze słodkie kuleczki "śmigają" w środku. Jedyny minus u mnie to szybkość połamania w dezodorancie zatyczki, ale to kwestia dla mnie do rozwiązania więc poradziłam sobie z tym :) Jak widzicie na zdjęciu otrzymałam też próbki dla znajomych, oczywiście rozdane! <3



Używałyście? Znacie? Polecacie czy raczej nie?


Kolejne rzeczy pokażę w kolejnym, bo uwierzcie mam super paczkę, której jestem bardzo ciekawa! Jak wszystko się sprawdzi!? Czekajcie na kolejny.



#streetcom #cosmicaura #c-thru #ambasador #cthru #cthrucosmicaura

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Piękny początek sezonu.

 Cześć! Mam chwilę, więc jestem. Zrobiłam sobie przerwę w nauce i całkowicie się od niej oderwałam. W moim życiu zmiany, ale niektóre sp...